Bób z tajską nutą. Bób znajduje się w ścisłej, letniej czołówce. Przygotowanie pysznego jedzenia zajmuje tylko chwilę :) Dziś, nie tradycyjnie z masełkiem ale w równie nieskomplikowanej wersji. Tajska bazylia ma w sobie nuty anyżowe, cytrynowe i miętowe co dodatkowo podkręciło smak bobu i.
Dodajemy oczyszczone i dokładnie umyte łodyżki kopru. Zupa dyniowa z tajską nutą. "Gołąbki w rozsypce" powstały z lenistwa, w wielkim pośpiechu i chaosie. Ale czyż nie tak powstają czasem rzeczy wielkie? :). You can have Bób z tajską nutą using 11 ingredients and 10 steps. Here is how you achieve that.
Ingredients of Bób z tajską nutą
- You need 500 g of bobu.
- Prepare of Tajska pasta curry (żółta, czerwona lub zielona - zależy jaki poziom ostrości lubimy).
- Prepare 100 g of ryżu brązowego (tak na prawdę może być jakikolwiek).
- It's 2 of gałązki selera naciowego.
- You need 200 g of pieczarek.
- Prepare 100 ml of wody.
- Prepare Pół of pora (najlepiej zielona część).
- You need Pół of czerwonej papryki.
- Prepare Kawałek of imbiru (może być łyżeczka suszonego).
- You need 2-3 ząbki of czosnku.
- Prepare Pół of cebuli (biała lub czerwoną, jaką wolimy).
Składniki charakterystyczne dla naszych starych dobrych gołąbków (mielona wieprzowina, kapusta, sos pomidorowy) przełamane tajskimi akcentami. Interesowało mnie coś sycącego z nutą pikanterii. Zdecydowałam się zatem na danie kuchni orientalnej i tak powstała tajska zupa. Jeśli zdecydujecie się na jej wykonanie, możecie podać ją także z ryżem jaśminowym lub makaronem sojowym.
Bób z tajską nutą step by step
- Zagotuj posoloną wodę i wrzuć do niej bób i gotuj max. 5 minut..
- Bób zlewamy i przepłukujemy zimną wodą i zostawiamy do ostygnięcia..
- Letni bób odbieramy z łupinek - soczysto zielony wygląda o wiele ładniej. Nacinamy łupinkę i wyciskamy bób. Nic trudnego, choć chwilkę to trwa :).
- Jak już obierzemy bób, kroimy grzybki na trochę grubsze kawałki..
- Pokrojone grzybki wrzucamy na rozgrzaną patelnię z olejem i przesmażamy ok. 5 minut, a następnie solimy. Następnie dodajemy 2 łyżki brązowego cukru i 2 łyżki octu balsamicznego. Mieszamy i smażymy, aż całość się zredukuje i zdejmujemy z ognia.
- Kroimy na niewielkie kawałki wszystkie warzywa, czosnek kroimy na plasterki..
- Do miseczki wlewamy wodę i dodajemy na początek 1 łyżeczkę pasty curry, mieszamy i sprawdzamy ostrość, w razie potrzeby, dodajemy więcej pasty. Ja lubię mocno pikantne, więc zaczynam od 2 łyżeczek zielonej pasty..
- Do pasty z wodą dodajemy straty (lub suszony) imbir..
- Na rozgrzanego woka wrzucamy na początek cebulkę, smażymy chwilę i dodajemy czosnek, następnie resztę warzyw. Po ok 3-4 minutach dodajemy sos z pasty curry, obrany bób i karmelizowane pieczarki. Mieszamy wszystko i smażymy jeszcze jakieś 2 -3 minuty..
- Warzywa powinny być lekko chrupiące, nie rozgotowane. Podajmy z wcześniej ugotowanym ryżem..
Często sięgam po dynie właśnie gdy wszystkie inne warzywa zostały skonsumowane lub gdy się już nie nadają do spożycia (chociaż to bardzo rzadko się zdarza mojej kuchni). Z dyni zwykle sporządzam sycącą, gęstą zupę-krem z tajską nutą. Jedyną trudnością jest przygotowanie takiej dynii do. Gorące ziarna bobu z kiełbasą, podsmażoną w cebuli i przyprawach. Danie smaczne, treściwe i w mojej wersji lekko pikantne:) I podaję je koniecznie na.
Komentarze
Prześlij komentarz