Zupa jarzynowa z bobem. Zupa jarzynowa z bobem to wbrew pozorom potrawa całoroczna. Gdy dodamy do zupy jarzynowej bób lub fasolkę szparagową, zwiększymy zawartość błonnika i białka w zupie. zupa jarzynowa z bobem i botwinką - DoradcaSmaku - ten przepis cieszy się popularnością, sprawdź. zupa jarzynowa z bobem i botwinką. Zupa jarzynowa z młodym bobem to idealna propozycja na zbliżające się wiosenne obiady.
Przepis na tradycyjną polską zupę jarzynową z ziemniakami, marchewką, kalafiorem i fasolką. Tradycyjna polska zupa jarzynowa to smak lata. Z ziemniakami, marchewką, fasolką i kalafiorem, wszystkimi rodzimymi warzywami dostępnymi o tej porze roku. You can have Zupa jarzynowa z bobem using 10 ingredients and 4 steps. Here is how you cook it.
Ingredients of Zupa jarzynowa z bobem
- It's 1 of marchewka.
- You need Kawałek of selera.
- Prepare of Biała część pora.
- You need Kilka of różyczek kalafiora.
- Prepare Garść of fasolki Szparagowej.
- It's Szklanka of bobu.
- You need 0.7 l of wywaru warzywnego.
- Prepare of Pieprz świeżo mielonym.
- You need 100 ml of Śmietana 30% opcjonalnie.
- You need of Koperek według uznania.
Zupę rozlać na talerze i posypać posiekanym koperkiem. Zupa jarzynowa z fasolką i bobem to mój obowiązkowy punkt programu letnich obiadów. Jej ostateczny kształt zależy od tego, co danego dnia znajdę na Zupa jarzynowa z fasolką. Obowiązkowa pozycja w upalne, letnie dni.
Zupa jarzynowa z bobem instructions
- Warzywa obieramy myjemy i tniemy marchew i por na talarki, seler w kostkę, kalafior na mniejsze różyczki, fasolkę na 3 części. Bób obieramy..
- Warzywa podsmażamy na maśle, zaczynając od najtwardszych. Następnie zalewamy wszystko bulionem i doprowadzamy do wrzenia. Gdy warzywa są miękkie zupa jest prawie gotowa..
- Można zostawić w tej wersji dodając bób i gotować jeszcze 5 minut. Zupa jest pyszna i czuć wyraźnie smak wszystkich warzyw. A można też dodać śmietanę bób koperek gotować 5 minut i podawać..
- Obie wersje są bardzo smaczne. Polecam. Smacznego..
Znakomicie smakuje podana w temperaturze pokojowej. Zupy - niby nic, a jednak… Najbardziej lubię te ze sporą ilością warzyw. Najlepiej ze świeżymi, prosto z ogródka, ale ze sprawdzonego warzywniaka też mogą być. Do tej pory miałam do czynienia z suszoną ciecierzycą, ewentualnie z puszki. Kiedy więc w sklepie wpadła mi w ręce świeża, w strączkach.
Komentarze
Prześlij komentarz